Witam Was serdecznie na plastycznym blogu!

Został on stworzony z myślą o tym, aby umilić Wam czas w trakcie tych trudnych dla wszystkich dni, kiedy to musimy pozostać w swoich domach. Możecie tutaj nauczyć się fajnych technik plastycznych. Mam nadzieję, że stanie się on dla wszystkich, którzy lubią tworzyć miejscem czerpania inspiracji i jednym ze sposobów na nudę.

Co tydzień przygotuję dla Was nowy tutorial w którym zaprezentuję pomysł na prace plastyczną.
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli skorzystacie z pomysłów i „podzielicie się” swoimi pracami (zdjęcia możecie przesłać na mojego maila).

Aleksandra Palenga Gos

W takim razie – do dzieła!

„Wesołych Świąt”

10.12

Dzisiaj  bombki z papieru.  Można z niego wyczarować cuda, zwłaszcza, że wzory, które są dostępne w sklepach (nie tylko dla plastyków) są przepiękne. Praca jest prosta, ale wymaga nieco cierpliwości. Za to satysfakcja gwarantowana!

3. 12

Mikołajki tuż tuż !  Jeśli jeszcze w Waszym domku nie zawitała świąteczna atmosfera, zachęcam do wykonania prostej pracy z kolorowego filcu i pomponów z włóczki. Przepis na pompon znajdziecie w jednym z poprzednich tutoriali. Przyda się filc, koraliki, ozdoby cienki sznurek i gruba igła oraz klej na gorąco (w ostateczności inny mocny klej).

Prace Emilki Fronk, jak zwykle piękne! Brawo Emilia.

Niech Was nie zmyli to jabłuszko. Jeż to stworzenie owadożerne. W ciągu jednej nocy potrafi
zjeść aż 200 gram różnych owadów. To tyle, ile waży duża paczka chipsów. Prócz owadów w
swoim menu jeż ma również gryzonie, jaszczurki, ślimaki, dżdżownice a nawet żmije. To
bardzo pożyteczne stworzenie.
Dzisiaj stworzymy jeża z masy solnej (przepis na nią znajdziesz w filmiku). Przydadzą się też
kuleczki ziela angielskiego i kilka goździków.

Ach te żołędzie… Czego z nich nie można zrobić! Ale dzisiaj coś naprawdę prostego – dekoracja w słoiku.  Wystarczy garść żołędzi, słoiczek, klej i farby.

Jeżeli chcecie pochwalić się własnymi pracami wykonanymi z  żołędzi ( wg tego przepisu lub własnego pomysłu) prześlijcie zdjęcie, chętnie je tutaj opublikujemy.

Emilia Fronk, 6a

8.06

Tym razem breloczek z chwostami. W tamtym tygodniu pokazałam Wam, jak zrobić bransoletkę z muliny. Ten sposób plecenia pochodzi z Japonii i nazywa się kumihimo. Do dzisiejszej pracy możecie wykorzystać sznureczek kumihimo, ale możecie użyć gotowej plecionki. Potrzebne będą też cztery kolory muliny i nożyczki. Przyda się również kółeczko do kluczy i gruba igła.

Do dzieła!

Prace Natalii W., Olgi, Amandy i Natalii H., uczennic klas 4 tych.

1.06

Dzisiaj zapraszam Was do tutorialu, w którym pokażę, jak wykonać bransoletkę plecioną z muliny. Oczywiście możecie ją zrobić z innego sznurka ale ponieważ mulina wykonana jest z bawełny lub jedwabiu, jest naturalna i bardzo przyjemna w dotyku. Mulina to najbardziej popularne nici zdobnicze, wykorzystywane do różnego rodzaju haftów i robótek ręcznych. Ma ładny połysk, jest gładka a poszczególne nitki dobrze się rozdzielają. Mulinę możecie kupić w pasmanterii stacjonarnej lub przez internet.

25.05
Wkrótce dzień Mamy! Wszystkim mamom życzymy wszystkiego najlepszego i przesyłamy filcowe serduszka!
Gdyby okazało się, że macie problem ze ściegiem dzierganym – przesyłam Wam link do filmiku instruktażowego: https://www.youtube.com/watch?v=Zj4nc8ygAYQ.
Przyjemnej pracy!

19.05
Tak, jak zapowiedziałam – dzisiaj breloczki. Kto wykonał pompony w tamtym tygodniu, część pracy ma z głowy. Kto nie zrobił pomponów może zajrzeć do tutorialu z poprzedniego tygodnia.
Do wykonania jednego breloczka potrzebowałam pięć koralików: na buźkę użyłam koralika o średnicy 2,5 cm; na koczek – 1,5 cm, na tułów 2 cm. Dwa najmniejsze koraliki – 0,5 cm. Oczywiście możecie użyć innych wielkości. Do namalowania oczu i ust laleczki możecie użyć cienkopisów. Reszta w filmiku.
A może macie inny pomysł na breloczek? Czekam na Wasze pomysły. Przysyłajcie zdjęcia na mojego maila – umieszczę je na naszym blogu.

Brawo Emilka!

12.05

Dzisiaj zmontowałam dla Was filmik instruktażowy pt. „Jak zrobić pompony”. Łatwo i szybko. Ale to dopiero preludium do fajnej pracy, na którą przepis wyślę za tydzień. Przyjemnej pracy!

05 maj 2020

To stary przepis na koraliki z papieru. Dawniej robiło się takie, bo w sklepach trudno było cokolwiek kupić. Teraz nabierają nowego znaczenia – świadomie wybieramy to co ekologiczne, ze starych rzeczy robimy nowe i to jest cool!
Co potrzebne? Naprawdę niewiele: kolorowe gazety, wykałaczka i gumka. Dla urozmaicenia dodałam kilka ceramicznych koralików, ale papierowe paciorki są takie ładne, że nie jest to konieczne.
Koraliki można na koniec polakierować bezbarwnym lakierem (np. do paznokci), będą wtedy ładnie błyszczały i nie będą się brudzić.

Kolorowy motyl
Praca z ekologicznych materiałów- kawałków włóczki, patyczków po lodach, drewnianych koralików. Drewniane koraliki można oczywiście zastąpić plastikowymi (jeśli takie już macie), ale zachęcam Was do używania materiałów, które nie szkodzą naszej planecie.
Gdzie można znaleźć drewniane koraliki? Ja kupiłam swoje na allegro za 4 zł.

Pierwsza propozycja: